drukuj

Słupski Kaufland. Jakość? w dobrej cenie

Kategorie: Tagi:
Mrożonki (czy jeszcze?) trzymane w temperaturze 11 stopni

Tytułowe hasło reklamowe Kauflandu brzmi jak szyderstwo w świetle praktyk mających miejsce w słupskim sklepie tej marki.

Ledwie przycichła sprawa sprzedaży przeterminowanych produktów w tym markecie, a już zaobserwowałem kolejny "kwiatek". W ladzie chłodniczej mającej służyć do przechowywania zamrożonych produktów termometry wskazują albo temperatury dodatnie (nawet 11 stopni jak widać na tytułowym zdjęciu) bądź w ogóle nie wskazują temperatury.

Termin przydatności do spożycia zamrożonych produktów jest bardzo długi, nawet kilkanaście miesięcy, ale pod warunkiem przechowywania ich w temperaturze poniżej -18 stopni. Jak widać na zdjęciach, w słupskim Kauflandzie takimi „błahostkami" nikt się nie przejmuje. W końcu towar rozmrożony da się zamrozić ponownie.

Tylko czy można jeszcze mówić o jakości takich produktów? Jeśli już, to pewnie należałoby posługiwać się terminem kauflandzka jakość, która rzecz jasna z prawdziwą jakością nie ma nic wspólnego. A co na to SANEPID ?

Zdjęcia

  • Mrożonki (czy jeszcze?) trzymane w temperaturze 11 stopni
  • Mrożone piersi gęsie znajdujące się w temperaturze ...no własnie, jakiej?
  • W tym miejscu lady "chłodniczej" jest "tylko" 1,9 stopnia
Andy
Autor:Andy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jeffko
Jeffko sob., 2011-02-19 11:18

Widać że autor artykułu zna

Widać że autor artykułu zna tylko lodówkę domową i nic więcej.
KAŻDA zamrażarka ma okres odmrażania. Trwa to kilka minut. Temperatura podnoszona jest nawet do +10 - +15 st. C Towar nie zdąży rozmrozić się nawet w najmniejszym stopniu. Za to oszronienie lodówki zniknie szybko i dokładnie. Zbyt duża ilość szronu ma zły wpływ na przechowywane produkty. Polecam popatrzeć dokładniej na lodówki. Mają one podane w jakich godzinach trwa odtajanie.

Andy
Andy sob., 2011-02-19 12:14

???

@Jeffko:

Nie będę wdawał się w szczegóły techniczne. Zadam tylko pytanie. Skąd potem się biorą w sklepie zbrylone mrożonki, a w opakowaniach po otwarciu znajdują się ogromne ilości szronu? Dlaczego mrożona zupa z zawartością boczku, po ugotowaniu śmierdzi? Czy wynika to z procesu technologicznego przy produkcji mrożonek?