Projekt uchwały nowelizujący Budżet Miasta Słupska
Pikanterii dodaje fakt, iż zaledwie miesiąc temu w świetle reflektorów podpisano w Ratuszu umowę na przekazanie komercyjnej firmie Słupskie Towarzystwo Koszykówki Sportowa S.A. 600 tys. złoty tytułem promocji miasta. Chwilę po tym okazuje się, że w budżecie brakuje środków na organizację kluczowych, z punktu widzenia miasta, zadań publicznych. Poświęćmy chwilę czasu lekturze tego arcyciekawego dokumentu. Na co potrzebne jest te 270 tys. zł:
1. Organizacja Dnia Dziecka w dniu 1 czerwca 2011r.
2. Organizacja Święta Miasta - Święto Ryby – 20-21 sierpnia 2011 r.
Czyżby urzędnicy magistratu podczas opracowywania budżetu nie wiedzieli, że Dzień Dziecka oraz Święto Miasta to coroczne imprezy? Nie zabezpieczyli w Budżecie Miasta środków na organizację tych imprez? W tym miejscu proszę o odpowiedź na pytanie, kto personalnie ponosi odpowiedzialność za nie ujęcie tych imprez w Budżecie Miasta? A może, pieniądze przeznaczone na ten cel, zostały wydane na wyżej wspomnianą spółkę?
3. Pokrycie kosztów uroczystości Beatyfikacji Jana Pawła II w dniu 30 kwietnia 2011r.
Skądinąd powszechnie wiadomo, że uroczystości beatyfikacji Jana Pawła II organizuje Stolica Apostolska. Być może wpłynął do Urzędu Miasta Słupska wniosek o dofinansowanie tych uroczystości? Jeśli tak to gdzie można zapoznać się z jego treścią? Ponadto, jak finansowanie imprezy religijnej ma się do konstytucyjnej rozdzielności Kościoła od Państwa?
4. Organizację Słupskiego Festiwalu „Charlotta Classica” w dniach 16-17 lipca 2011r.
5. Wsparcie finansowe organizacji 5. Festiwalu Legend Rocka 2011 w dniach 12-14 sierpnia 2011r.
Powyższe imprezy to przedsięwzięcia, prywatnej firmy, o niejasnych powiązaniach kapitałowych, która organizuje je w celach czysto komercyjnych. Przeprowadzone zostaną poza Słupskiem, a ich głównym celem promocyjnym jest promowanie portfela właścicieli firmy. Finansowanie tych imprez oznacza przekazanie prywatnym biznesmenom pieniędzy należących do mieszkańców popadającego w ruinę finansową miasta, z których duża część żyje poniżej minimum socjalnego, a jedna z reprezentacyjnych ulic przypomina ser szwajcarski.
6. Wsparcie finansowe i organizacyjne Juwenaliów Akademii Pomorskiej w Słupsku w dniach 16-19 maja 2011r.
Juwenalia to impreza organizowana przez uczelnię wyższą, która finansowana jest z Budżetu Państwa. O ile pomoc organizacyjna w jej przygotowaniach, jest jak najbardziej uzasadniona, to trudno uzasadnić wsparcie finansowe dla tej imprezy. Wykracza ona poza sferę zadań jednostek samorządu terytorialnego określonych w ustawie o samorządzie gminnym oraz w ustawie o działalności pożytku publicznego. Treść merytoryczna działań podejmowanych w trakcie imprezy jest na bardzo niskim poziomie. Warto wspomnieć chociażby ubiegłoroczny „spływ” Tupolejem po Słupi.
7. Wsparcie XXI Międzynarodowego Festiwalu Brydża Sportowego w dniach 5-14 sierpnia 2011r.
8. Dofinansowanie 6. edycji festiwalu młodych talentów Niemen Non Stop w dniach 20-22 października 2011r.
9. Dofinansowanie XVII Komeda Jazz Festival i VII Konkurs Kompozytorski im. K. Komedy w 2011 roku w dniach 3-5 listopada 2011r.
Wszystkie te imprezy organizowane były w latach ubiegłych przez organizacje pozarządowe. Wszystkie uzyskiwały wsparcie w ramach konkursów grantowych, w których na równych prawach rywalizowały ośrodki finansowe z innymi organizacjami. W bieżącym roku z winy Urzędu Miasta, konkursy te opóźniły się o pół roku. Przez to wiele cyklicznych imprez w tym roku zostało odwołane. Nie ma najmniejszego powodu, aby preferować wybrane organizacje w stosunku do innych, które o środki finansowe muszą rywalizować w konkursach. W ramach aktualnie ogłoszonych konkursów grantowych, powinni na równych prawach, rywalizować z innymi o środki na wsparcie finansowe swoich przedsięwzięć. Ustawa o działalności pożytku publicznego nie przewiduje finansowania organizacji przez jednostki samorządu terytorialnego w trybie innym niż konkurs ofert oraz tzw. „małe granty”, czyli w trybie art. 19a w/w ustawy. W jakim więc trybie środki, w ten sposób wprowadzone do Budżetu Miasta zostaną przekazane organizatorom.
Warto wspomnieć, że podczas konsultacji Programu Współpracy Gminy Miejskiej Słupsk z organizacjami pozarządowymi, podczas których Rada Organizacji Pozarządowych usiłowała przesunąć finansowanie przedsięwzięć nośnych promocyjnie do budżetu Biura Promocji Miasta, urzędnicy magistratu przekonywali, że wsparcie finansowe dla organizacji pozarządowych w zakresie promocji nie jest możliwe, ponieważ takie zadanie pod nazwą promocja jednostek samorządu terytorialnego, nie jest wymienione w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. W związku z tym Rada Organizacji Pozarządowych przygotowała projekt uchwały o powierzaniu organizacjom pozarządowym zadań innych niż określonych w ustawie o działalności pożytku publicznego. W dniu 13 marca br. został on złożony na ręce Prezydenta Sikorskiego.
Z przykrością należy zauważyć, iż magistrat próbuje rozdysponować kwotę 270 tys. złotych na zadania, które budzą poważne zastrzeżenia merytoryczne. Wątpliwości budzi również tryb przekazania tych środków finansowych organizatorom. To co jeszcze dwa miesiące temu było niezgodne z prawem, dzisiaj okazuje się właściwe, pomimo iż prawo nie zmieniło się w omawianym zakresie.
Wielkanoc to czas radości, nadziei i oczekiwania na rodzące się nowe życie. To również czas malowania i święcenia jaj, które są symbolem tego święta. Niestety są wśród nas tacy, którym malowanie jaj nie wystarcza. Robią sobie własne. Niestety, robią je sobie z nas, mieszkańców Słupska.



























Kontakt:
Brawo
Aż chce się powiedzieć więcej takich artykułów. Bardzo trafne przemyślenia Jarku, sto razy lepsze niż kolejne zdjęcia kotłowni itp. W tym kierunku powinien iść ten serwis, a miłośników fotografii przenieśmy do flickra, digiarta czy innej picasy
jonny the fox. A poczytaj co
@johnny the fox:jonny the fox. A poczytaj co jest napisane na pasku głównej strony mm2miasto.
Artykuły, wydarzenia, dzieje się,samorząd, photo day....itd.
Na wszystko jest miejsce więc nie ciskaj się.
Ja się nie ciskam
tylko zauważam, że mm2miasto zostało zdominowane przez zdjęcia. Wolę przeczytać co ludzie mają do powiedzenia, niż oglądać 'kwiatki z mojego ogródka". Nie mam nic przeciwko zdjęciom, sam je robię, ale niektórzy posiadacze aparatów nie znają umiaru.