drukuj

Co robić w Słupsku?

ratusz

zdj. Michał Słupczewski
www.slupczewski.pl

Przy okazji obchodów 700 i 745-lecia istnienia naszego pięknego miasta nad Słupią przyszła mi pewna myśl do głowy- co jest do roboty w Słupsku?

Pokaz sztucznych ogni, koncerty i prezentacje na Placu Zwycięstwa- to tylko mała część z tego co jest planowane na rocznicę istnienia Słupska. Mam tylko jedno małe pytanie, dlaczego takie „imprezy" nie zdarzają się częściej? Słupsk nie jest interesującym miastem dla młodych ludzi. Większość młodzieży stąd wyjeżdża na studia do większych miast - Gdańska, Poznania, Warszawy, Koszalina, i niestety, już nie wraca. Wyjeżdżają bo tutaj,mimo uroku miasta, nie ma zbyt wielu możliwości, i bądź co bądź, ale zbyt wiele się tutaj nie dzieje.

Główna słupska „imprezowania"- Miami Nice, która była tak promowana i tak popularna z niewiadomych przyczyn została zamknięta, tak jak niecały miesiąc wcześniej najdłużej działająca dyskoteka- Qugino. Były to najpopularniejsze miejsca do zabawy w Słupsku, najczęściej odwiedzane przez młodzież i studentów. Teraz pałeczkę może przejąć klub „Lizard" na Starzyńskiego, gdzie wstęp jest jednak od 21 roku życia. Zyskać może także „Kameleon" albo sąsiadujący z Miami- „Keller",lub tez inne mniejsze lub większe, mniej lub bardziej znane kawiarnie, puby czy dyskoteki.

Żałuję, że koncerty w Słupsku, oprócz tych w Filharmonii, odbywają się tak rzadko, bo bardzo je lubię. Mają one miejsce najczęściej w „Motor Rock Pubie" ale jest tam zbyt mało miejsca żeby zmieścić większy,popularniejszy zespół oraz jego fanów. A marzy mi się duży koncert, taki prawdziwy, rockowy koncert Comy na przykład. Na ich koncert trzeba jechać do większych miast, choć ostatnio zagrali w mniejszym od Słupska Bytowie, także z okazji obchodów urodzin Bytowa.

Był oczywiście organizowany też Garocin w Kwakowie, na który zostały zaproszone naprawdę wielkie gwiazdy rockowo/metalowego świata, i oczywiście wiele fanów ciężkich brzmień. Ostatni „duży"koncert w Słupsku odbył się w czasie trasy Radia Eska- Hity na Czasie, było to jeszcze wtedy gdy duet Prokop&Wellman byli w telewizji publicznej, czyli dość dawno. A szkoda, bo sądzę, ze ludzie by przyszli na taki koncert a ze szczególną radością i wdzięcznością fani.

Mam nadzieje, że marzenia się spełniają i kiedyś Coma tu przyjedzie, i nie tylko oni. Niech Słupsk ożyje i zacznie się bawić.

Zdjęcia

  • ratusz
GoGo
Autor:GoGo

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
ochenkowska
ochenkowska ndz., 2010-09-12 18:29

BRAWO

Masz rację... Tu się nic nie dzieje. Są pewne wyjątki oczywiście, o których wspomniałaś. Poza tym pusto i szaro.

Nie wyobrażam sobie studiowania w tym mieście... Wyjeżdżam, i to daleko, ale wrócę - chyba po, to by zobaczyć ewentualne zmiany i zdecydować czy tu zostać?

GoGo
GoGo ndz., 2010-09-12 19:36

Taka jest szara słupska

@ochenkowska:

Taka jest szara słupska rzeczywistość, a szkoda, bo sądzę że znalazło by się kilka fajnych imprez które przy okazji mogłyby wypromować to miasto, choćby takie jak "Komeda Jazz Festival".
A na studia tez zamierzam wyjechać bo nawet nie ma interesujących kierunków, a gdyby były to i tak pewnie kiepsko byłoby z pracą.

GoGo
GoGo wt., 2010-09-14 14:42

Przepraszam

Za czysto przypadkowe przywłaszczenie zdjęcia bardzo przepraszam.
GoGo

Katarzyna Ziętek
Katarzyna Ziętek wt., 2010-09-14 15:37

zdjęcie

watro (a nawet trzeba) dodać informacje o autorze zdjęcia :)

K.Ziętek
GoGo
GoGo wt., 2010-09-14 16:44
Katarzyna Ziętek
Katarzyna Ziętek wt., 2010-09-14 17:50

u Michała

(czyt. fotoaktywny z mm2miasto)

wiele pięknych zdjęć ;)

K.Ziętek